Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 listopada 2013

Naleśniki na śniadanie, obiad lub kolacje

Lubicie naleśniki? My bardzo. W sumie to chyba mało kto ich nie lubi ;)
Zresztą moje dziecko dość szybko zaczęło gustować w takich (koło 8 m.ż) czy to samych, czy nadziewanych, ostatnio nawet w formie "makaronu" naleśnikowego.
Chciałam się z Wami podzielić przepisem, z którego już od dłuższego czasu korzystam. Dodaję do nich otręby. Są bardziej przewidywalne niż mąka pełnoziarnista ;)
Zmontowany z kilku. Nie wegański choć dla alergików można mleko zastąpić wodą choć lepiej roślinnym.




poniedziałek, 13 maja 2013

Fast food w wersji domowej- pizza pelnoziarnista

Witam Was serdecznie. Przerwa w pisaniu byla ogromna, ale dziecko i szkola pochlaniaja kazda chwile tak, ze wolnej juz absolutnie nia ma. Mam nadzieje, ze jeszcze zagladacie tu czasem szukajac jakiejs informacji czy tez inspiracji, a ja dzis biegne do Was wlanie z inspiracja :)
Dzis na swoim blogu dodalam przepis na pizze, wiec i z Wami chce sie nim podzielic.
O fast food juz bylo. Nawet dwukrotnie. Jden dotyczyl pizzy, drugi jedzenia na miescie. Takiej pizzy na miescie nie znajdziecie, tego jestem pewna, bo nie jest ona ani mrozona, ani typowo wloska, ale wzbogacona i urozmaicona przeze mnie, bo spelniala normy zdrowego zywienia :)
Lubie pizze. Ne co dzien, ale raz na jakies 2-3 tygodnie zjesc ja musze, bo tak :)
Kiedys mialam z nia wielkie problemy, ale od kiedy poznalam konsystencje, to robie ja bez najmniejszego problemu i zawsze na oko. Specjalnie na poczet bloga przy dzisiejszym wyrabianiu spisalam wszystko dokladnie.
Taka pizza nie tylko jest zdecydowanie zdrowsza niz kupna- ma mniej tluszczu, a weglowodany proste czyli biala make, zamienilan na te zlozone, do tego sos to nie tylko pomidory, ale i inne warzywa. Jst idealnym sposobem na niejadka, bo mozna przemyc w niej naprawde wiele.
Ciasto przed upieczeniem wyglada tak

wtorek, 4 września 2012

placuszki z cukinii- mamowe rozmowy o BLW

W te wakacje dostałam bardzo sympatyczną propozycję. Magda- psycholożka i mama zafascynowana BLW zaprosiła mnie do swojego Klubu Mam, żebym coś powiedziała o BLW. Jak miło było przekonać się, że jest zainteresowanie tematem i opowiedzieć o tym jak to u nas wygląda, ile daje radości i jakie to plusy. Naprawdę coś wspaniałego.
Oprócz rozmowy zostałam poproszona o zrobienie kilku przysmaków. Troszeczkę musiałam się nagłowić, bo przecież musiało to być coś takiego co równie dobrze smakuje na zimno i co mogłam bez problemu przewieźć na zajęcia które odbyły się w pod-gdańskich Kowalach.